Dziś nasz gość zaprezentował sztuki magiczne. Nie wiemy jak, ale mnożył banknoty, powiększał je, dzielił sznurek, łączył koła, niezauważalnie wiązał chusteczki i zmieniał ich kolory.Ponad to nagle z pustego pudełka wyjmował pęki kolorowych kwiatów, gazety, a nawet żywego króliczka. Wszystkie przedszkolaki były zachwycone tymi sztuczkami i nie mogły dociec, jak to robi nasz iluzjonista. Nawet Martynka z gr.II i Artur z gr. VII poproszeni na scenę nic nie wypatrzyli, a sami byli zdziwieni, że udawały się im magiczne sztuki. Może to kwestia stroju sławnego dziadka naszego magika lub jego niezwykł...
Więcej ...